![]() |
|
|
|
Pieniądz zastępczy porcelanowyPrzed wybuchem I wojny światowej gospodarka niemiecka zaczęła odczuwać skutki panicznej tezauryzacji przez ludność pieniądza kruszcowego. Najpierw z obrotu pieniężnego z rynku zaczęły znikać złote 10 i 20 markówki, później monety srebrne a na samym końcu zaczęło brakować drobnego pieniądza miedzianego, niklowego i żelaznego. Uzdrowieniem tej sytuacji miało być rozpoczęcie prywatnych emisji różnego rodzaju bonów ułatwiających wzajemne rozliczenia ludności. W 1914 roku pojawiły się pierwsze bony (notgeldy) zawierające na skrawku papieru najczęściej tylko nominał, pieczęć i podpis, ewentualnie nazwę miejscowości. Z czasem jednak ich produkcja osiągnęła poziom techniczny normalnych banknotów - jednak generalnie miały one odróżniać się chociażby mniejszym rozmiarem, kształtem, bądź użytym tworzywem (kolorowy papier, materiał tekstylny, karton itp). Znanych i skatalogowanych jest kikadziesiąt tysięcy takich banknotów. Obok bonów równolegle wybijano zastępcze monety z żelaza, cynku, aluminium, mosiądzu, miedzi, niklu, tektury często o bardzo dziwnych kształtach - owalne, kwadratowe, faliste, ośmiokątne, z powycinanymi otworami etc. Bywało, że atrakcyjne pod względem graficznym emisje trafiały bezpośrednio po ich wydaniu do rąk zbieraczy. Zamiast złota Böttger - poddany Augusta II Mocnego przysporzył swemu władcy wcale niemałych dochodów z wynalezionej przez siebie technologii produkcji porcelany.
W rok po odkryciu zaczęła prężnie działać pierwsza manufaktura produkcji porcelany w Miśni.
http://tramp.travel.pl/publikacja.php?p=id34strona1/ Do większych nakładów grawerowano stemple stalowe: Przygotowaną mieszankę glinek umieszcza się w gipsowych stemplach metodą wtryskową, bądź wlewając ją w gipsowe formy. Przez okres 2 tygodni w temperaturze 60 stopni uformowana moneta suszy się. Następnie wysuszona już, wypalana jest w temperaturze około 1200 stopni przez 24 godziny. Moneta w ten sposób traci około 1/6 swojej objętości.
Po ostudzeniu jest szlifowana, polerowana. Brązowy biskwit jest lekko naoliwiany. Część monet i medali podlega dodatkowemu zdobieniu w postaci złoceń, srebrzeń rantów i reliefu. Czasami stosowano barwienie rantów na czarno lub zielono. Każda z monet malowana była ręcznie. Takie zdobienia były poddawane dodatkowej obróbce termicznej w temperaturze około 800 stopni. Monety ze stempli gipsowych zazwyczaj są dużo cieńsze od monet ze stempli stalowych. Posiadają również nieostre liternictwo dochodzące często do samej krawędzi monety. Oprócz porcelany produkowano również monety z glinki (m.innymi Bolesławiec - Bunzlau) oraz z majoliki - odpowiednika fajansu. Na monecie 100 markowej z miasta Waiblingen słynny "Rudobrody" - Fryderyk Barbarossa a na monecie 100 markowej z Ravensburga Książe Henryk Lew. Ciekawostką są monety z miasta Gotha o dużej zawartości kwarcu zwane popularnie "kwarcowymi" - charakteryzują się one dużą kruchliwością i z tego względu trudno zdobyć egzemplarze tych monet bez wykruszeń. Ciekawym i nietypowym tworzywem do produkcji monet był również grafit: Grafitowa moneta bawarskiego miasta Röthenbach
FIRMY PRODUKUJĄCE MONETY Z PORCELANY I GLINKI:
a - m = porcelana brązowa n - y = porcelana biała a - n = bez dekorowania b - o = rant złocony c - p = litery na obrzeżu złocone d - q = złocenia I wg opisu e - r = złocenia II wg opisu f - s = rant zielony g - t = rant czerwony h - u = rant niebieski i - v = kolorowe dekoracje wg opisu k - w = extra dekoracje I wg opisu l - x = extra dekoracje II wg opisu m - y = extra dekoracje III wg opisu |
800x600+ |
|